poniedziałek, 30 grudnia 2013

niedziela, 29 grudnia 2013

PUMA Animagical Women

Dziś jeszcze w nastroju Bożonarodzeniowym a tuż przed Noworocznym przychodzę z postem perfumowym.
Jakiś czas temu skuszona zapachem męskiej Pumy sięgnęłam po małą buteleczkę inspirowaną dziczą Afryki.



sobota, 28 grudnia 2013

Święta Bożego Narodzenia 2013

Hej kobietki.
Święta Święta i po Świętach. Ach jak ten tydzień mi szybciutko zleciał.


Ale od początku. Na Święta jak co roku wyjechaliśmy do rodzinnego miasta - Radzyń Podlaski. I tam troszkę leniuchowaliśmy i wypoczywaliśmy.


sobota, 21 grudnia 2013

Nowe kolorki w mieszkanku


Hej 
Nie było mnie przez ostatnie dni z powodu nieplanowanego odświeżania mieszkania.
Chciałam tylko pomalować ścianę w łazience bo mi troszkę zaciekało od okna dachowego a skończyło się na salonie na dole a do tego pokoju dziewczynek i przedpokoju i tak zamiast porządków przedświątecznych miałam porządki po malowaniu.

A tak wygląda efekt mojej pracy. Mojej i oczywiście mężusia ;-)

Pokój dziewczynek w intensywnej zieleni (szczypiorkowa zieleń) i wreszcie zamalowaliśmy obraz namalowany lakierami jeszcze latem ;-)



środa, 11 grudnia 2013

Kwas hialuronowy - Eveline

Cześć kochane

Święta tuż tuż ja już powoli wczuwam się w klimat; mam w planach w najbliższy weekend przyozdobić nasz domek i już nie mogę się doczekać.
A tymczasem chcę Wam powiedzieć kilka słów o moim nowym maleństwie od Eveline. 



niedziela, 8 grudnia 2013

Sweetskin pasta cukrowa do depilacji - RECENZJA


Witam w tą dobiegającą końca niedzielę. Bardzo lubię ten dzień i nasz rodzinny rytuał - nie jeden. Mężowe śniadanie, wyjście do Kościoła, spacer wspólny obiad i oglądanie filmu/bajki. 

Niedziele to też czas na porobienie zdjęć i błogie lenistwo.

Dziś chcę podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami o paście cukrowej. Czytałam wiele różnych opinii na jej temat i postanowiłam wypróbować ją na własnej skórze.



czwartek, 5 grudnia 2013

Shine Caresse Lip Lacquer (Loreal) kolor 102


Witajcie.
Lubicie pomadki? Kiedyś mogły dla mnie nie istnieć ale od jakiegoś czasu ciągle je kupuję i ciężko mi się oprzeć kolejnym. Po prostu wchodzę do drogerii i zawsze moje kroki trafiają do szaf z pomadkami a pomadka do koszyczka. Przy ostatniej promocji -40% nie mogłam się powstrzymać i zakupiłam pomadkę w płynie L'oreal w kolorze 102. 


środa, 4 grudnia 2013

MARIZA Care&Colour mój pierwszy lakier

Dziś po ciężkim dniu przychodzę z króciutkim postem o moim nowym lakierze. Już od jakiegoś czasu kusiły mnie kosmetyki MARIZY i ostatnio zrobiłam malutkie zamówienie u Kariny.
Jednym z nich były dwa lakiery. dziś o kolorku nr 36. 


wtorek, 3 grudnia 2013

Magnetic Look tusz do rzęs Eveline - RECENZJA

Kochane uwielbiam się malować jak chyba każda z Was. Niedawno pisałam o moim prawie idealnym tuszu a dziś przychodzę z kolejnym prawie idealnym. A do tego cena jego jest dwa a nawet 3 razy niższa.

Tusz o jakim dziś będzie mowa to nowość od Eveline, którą mam możliwość testować.



niedziela, 1 grudnia 2013

Listopadowe DENKO

Dziś mimo zmęczenia po 2 dniowym spotkaniu Banglowiczek- Kejterek przychodzę z krótkim postem podsumowującym zużycia listopadowe.
A więc bez dłuższego wstępu zaczynamy:

WŁOSY



wtorek, 26 listopada 2013

Patette SALON COLORS 10-2 jasny popielaty blond

Dziś szybki post o moim kolorku włosów. W swoim życiu byłam przede wszystkim brunetką, czekoladą, i innymi odcieniami brązu. Miałam też włosy czarne z granatowymi refleksami czy fioletowymi. Przez jakiś czas dominowała czerwień. Jednak nigdy nie byłam blondynką. I jakoś tak od sierpnia zaczęłam przechodzić na blond oczywiście stopniowo. I najpierw było to słodkie cappuccino z Joanny a wczoraj 3 raz Palette SLALON COLORS jasny popielaty blond.



niedziela, 24 listopada 2013

Moje wielkie testowanie z Bangla.pl Eveline Cosmetics

Dziś chcę się pochwalić a co. Na wczorajszym szkoleniu stwierdziliśmy, że pochwały i chwalipieństwo dobrze wpływa na psychikę. A dziś tak pochmurno i głowa mi pęka od rana więc na poprawę samopoczucia pochwalę się paczuszką którą niedawno otrzymałam.
W środę późnym wieczorkiem mąż pojechał i odebrał mi z paczkomau przesyłkę, którą dostałam od Bangla.pl w ramach Klubu Kejt do którego należę. A poniżej cudowności jakie będę testować.



piątek, 22 listopada 2013

Byłam i ja ROSS -40%

Zakupy w Ross planowałam już od dawna, jak tylko dowiedziałam się o promocji. Zaplanowałam 4 rzeczy a oto co kupiłam.



czwartek, 21 listopada 2013

W poszukiwaniu idealnego płynu micelarnego Bebeauty face expertiv z Biedronki


Kiedy pierwszy raz spróbowałam płynu micelarnego wszystkie inne środki odstawiłam już na zawsze.
Próbowałam wiele różnych płynów do demakijażu i tych z niskiej półki i tych droższych. Dziś jednak chcę powiedzieć kilka słów o tym najtańszym z Biedronki.



środa, 20 listopada 2013

Lee Stafford Breaking Hair Treatment To Repair, Build And Fix Hair, Kuracja do włosów suchych i zniszczonych

Dzisiaj chciałam Wam przedstawić maseczkę która podbiła moje serce od pierwszego użycia. A czy ta miłość będzie trwała na zawsze to już trudne pytanie, bo co użycie to mam inne o niej zdanie.
Jest to maska do włosów Lee Stafford do włosów suchych i zniszczonych.



wtorek, 19 listopada 2013

Tołpa peeling borowinowy

Moje ciało potrzebuje peelingu jak zaschnięta ziemia wody.
Właściwie codziennie używam peelingu podczas porannego prysznica.

Jednak od czasu do czasu sięgam po coś specjalnego.
Jednym z moich ulubionych peelingów jest Tołpa spa bio anti stress - pelling borowinowy do odnowy biologicznej 



poniedziałek, 18 listopada 2013

Corine de ferme żel dla księżniczek


Jako, że mam w domu trzy księżniczki żele do kąpieli znikają w dość szybkim tempie.
Moje dziewczyny te dwie młodsze są w takim wieku, że księżniczki to ich żywioł. Kiedy dojrzały w Hebe żel z księżniczkami musiał być ich.



niedziela, 17 listopada 2013

Kamis cukier z prawdziwą wanilią i nutą kardamonu - DROŻDŻOWE ŚLIMACZKI

Będąc na zakupach spotkałam się pierwszy raz z takim cukrem od Kamis. Od razu wrzuciłam do koszyka a w domu poszukałam przepisu na ciasteczka - nie było to trudne bo przepis sam się pojawił jak na zawołanie TU.



sobota, 16 listopada 2013

L'action Maska do włosów

Odkąd farbuję włosy na blond mam wrażenie, że te 'Jasne" farby są bardziej szkodliwe dla włosów, albo bardziej widoczne są skutki uboczne na jasnych niż na ciemnych.
W każdym bądź razie stosuję dość sporo różnych maseczek aby poprawić ich wygląd.
Do moich rąk trafiła maska i serum L'action regeneracja i blask.




Maska i serum w jednym. Bardzo wygodne rozwiązanie. 


Opis działania i sposób użycia.



Maska ma kolor i konsystencję budyniu i pachnie jak budyń waniliowy.
Nakłada się bardzo dobrze a włosy od pierwszego kontaktu z maską stają się mięciutkie. Po 5 minutach spłukuję. Włosy są mięciutkie, nie są splątane i pięknie pachną. Po osuszeniu włosów nakładam serum.


Serum jest przeźroczyste - jest go dość mało, ledwo mi starczyło na moje nie długie włosy. Nakładam je na mokre włosy wcierając w końcówki - nie nakładam u nasady.
Opakowanie jest bardzo "sztywne" nacięcia są oporne na odrywanie - musiałam użyć nożyczek.


Po wysuszeniu włosy są miękkie w dotyku i puszyste ale nie błyszczą jak oczekiwałam.
Ogólnie efekt dość ciekawy, włosy zdecydowanie ładniejsze jednak zabrakło mi tego blasku.
Moja ocena 4/5. Cena produktu około 5 zł.

piątek, 15 listopada 2013

Sally Hansen Instant Cuticle Remover - preparat do usuwania skórek

Jeśli chodzi o pielęgnację dłoni i paznokci to poświęcam im bardzo dużo czasu. Przed każdym pomalowaniem paznokci usuwam skórki, robię peeling i inne zabiegi ;-)
Dziś kilka słów o moim nowym preparacie do usuwania skórek.
Wcześniej używałam z EVELINE i też byłam zadowolona.


Preparat zamknięty jest w kartonowe pudełeczku na którym znajdziemy opis działania. A sam środek w plastikową buteleczkę o pojemności 29,5 ml. Kupiłam go w osiedlowej drogerii za 18,5zł.


Sposób użycia i działanie



Dozownik jest dość duży ale otwór przez który wyciskamy żel dość mały więc raczej nie ma szansy na marnowanie środka.


Preparat do usuwania skórek jest to przeźroczysty żel, który właściwie nie pachnie, nie szczypie ma się wrażenie, że nic się nie dzieje przez te 15 minut. Jednak po tych minutach wystarczy patyczek ( ja używam silikonowego) i z łatwością usuwam wszystkie skórki.


Jest to jeden z lepszych środków jakie używałam. Przede wszystkim dlatego, że genialnie nawilża skórki, nie piecze mnie skóra ani paznokcie. Do tego spokojnie przez tydzień mam spokój z nachodzącymi skórkami.

Cena dość przystępna tym bardziej, że te prawie 30 ml starcza na bardzo, bardzo długo.


A Wy czego używacie do usuwanie skórek? Może coś polecacie?