W ramach projektu Maliny REWITALIZACJA RĄK I STÓP przychodzę z pierwszym kremem do rąk.
Krem do rąk ochronny z ekstraktem z bawełny ZIAJA
Krem zamknięty w tradycyjną duża miękką tubę. Zakręcany ze średniej wielkości otworem.
SKŁAD:
Krem jest biały, pięknie pachnie - zapach kremowy, subtelny i mi bardzo odpowiada.
Konsystencja fatalna. Krem dosłownie ucieka z rąk, przelewa się. Nie ma szansy nalać kremu na rękę zakręcić krem i wysmarować dłonie. Po prostu zdąży wszystko spłynąć.
Krem świetnie nawilża i to tak dogłębnie. Nie pozostawia tłustej warstwy ani żadnego filmu na dłoniach. Stosunkowo szybko się wchłania.
. Nie powalił mnie ten krem na kolana ale na pewno za takie pieniążki jest warty ponownego kupienia. Ja go używam jeszcze jako maska do rąk. Nakładam dużą ilość a potem rękawiczki bawełniane. Super nawilżenie na bardzo długo.
Moja ocena kremu to 4-/5
Cena 3,5/100 ml
Znacie kremik bawełniany??? A może polecacie jakiś z Ziaji warty wypróbowania?