niedziela, 2 czerwca 2013

Balsam do paznokci 2 X 5 - RECENZJA

Paznokcie to wizytówka kobiety. Odkąd często maluję pazurki zaczęły mi się łamać, rozdwajać i niestety średnio wyglądać.
Wśród różnych preparatów do paznokci znalazłam środek do wcierania w paznokcie i skórki 2 X 5.


Zawsze stosowałam odżywki w formie "lakieru" do malowania; tym razem zdecydowałam się na środek na troszkę innych zasadach.


Opis z opakowania:


Malutkie pudełeczko zawiera 4,5 g substancji podobnej do sklarowanego miodu. Konsystencja jest dość zbita, jednak pod wpływem ciepła ładnie rozpuszcza się na paznokciach.



Składniki:


Opakowanie jest zakręcane, zabezpieczone folijką  i bardzo malutkie dzięki temu zmieści się nawet w małej torebce.



Kolor ma miodowy i przyjemną woń miodową.


Ja stosuję ten balsam po każdym zmyciu lakieru. Bardzo ładnie je natłuszcza, wzmacnia i zmiękcza skórki.
Po około 2 miesiącach użytkowania stwierdzam, że jest to genialny środek na skórki. Doskonale je przygotowuje do odsuwania. Dodatkowo paznokcie są nawilżone i mocne.



Środek mocno nawilża paznokcie ale nie oddaje uczucia tłustości. Po kilkunastu minutach całkowicie wchłania się w skórę i paznokcie, nie zmywam go przed nałożeniem lakieru.

Cena  to 9,99 w HEBE cena regularna.

Moja ocena 5/5.


Używacie innych odżywek do paznokci niż typu "lakierowego"?

13 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zainteresowałaś, cena jak najbardziej do przyjęcia jak za taki produkt. Ja obecnie używam masło shea od Organique i też jestem zadowolona. Ale ciekawe jakby się u mnie spisał taki typowy do tego specyfik, dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kiedyś się skuszę, bo często bywam w Hebe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawie prezentuje się ten balsam. Ja stosuję odżywki i oliwkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam, ale nie używałam. Na pewno jednak kupię, bo moje skórki wołają o pomstę do nieba

    OdpowiedzUsuń
  5. Słoiczek przypomina mi mój ulubiony balsam do ust Tisane ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe jak skład bo jak kojarzę do ten balsam też miodowy

      Usuń
  6. w tym momencie moje paznokcie pragną tego balsamu! a najgorsze jest to, że w okolicy nie ma hebe! :((


    obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. pierwszy raz w życiu widzę to cudo, a bardzo mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam tylko lakierowych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masło Shea podgrzewam i w oliwce takiej moczę pazurki :D
    polecam wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam ten balsam :) Ja nakładam grubszą warstwę na noc - świetnie działa na skórki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz wiedzę taki balsam ,ale chętnie go wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
  12. Nidy nie spotkałam się z tym miodkiem... Ja stosuję masło żurawinowe z BU. Też fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń