środa, 13 listopada 2013

Maseczka AA zwężająca pory

Dziś króciutko o jednej z maseczek po które sięgam dość często.

Maseczka AA zwężająca pory. Oj jak bym chciała nie mieć tego problemu.


Maseczka zamknięta jest w 7 ml saszetce. Ma kolor białawy i jest bardzo delikatna w użyciu a do tego pachnie pięknie, świeżo i kwiatowo.

Na opakowaniu można zauważyć, że marka ma nowy system Innowacyjna Technologia Ochrony Skóry. jednak czy moja skóra jest chroniona przed czynnikami zewnętrznymi po 3 aplikacjach chyba ciężko to stwierdzić.


Składniki:


A tak maseczka się prezentuje na twarzy ;-) Po pierwsze płynie po twarzy, mam wrażenie, że nakładam mus na skórę, bardzo przyjemne uczucie. Maska nie swędzi w trakcie zasychania, nie piecze nie powoduje łzawienia. Po około 10 minutach zmywam ją ciepła wodą, Nie ślizga się więc zmywa się stosunkowo dobrze (jeśli można mówić tak o zmywaniu masek). Ja i tak najbardziej lubię maseczki usuwać "szmatką"


Po zmyciu skóra nie jest jakoś szczególnie ściągnięta jednak i tak nakładam krem albo serum. Widać ładnie ściągnięte pory te małe i średnie. te duże są mniejsze jednak nie całkowicie zamknięte. Stan taki utrzymuje się około 4-5 dni i o tym czasie najlepiej znowu użyć maski.
Ja robię często peeling jakiś drobnoziarnisty aby rezultat wystarczył na dłużej wtedy przez 7 dni mam spokój.
Jest to bardzo dobra maseczka godna polecenia.

9 komentarzy:

  1. Nie miałam tej maseczki... Kiedyś przy okazji kupię, skoro zwęża pory :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że ja nie mam problemów z rozszerzonymi porami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o nie miałam o niej pojęcia, musze się skusić na nią :D

    OdpowiedzUsuń
  4. i ja też:) zapraszam do mnie w wolnej chwili;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa, czas bym i ja ją wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń