sobota, 4 maja 2013

Moje pierwsze pędzle - Ecotools, Elite, Sense&body

Jeszcze tak niedawno używałam tylko pacynek do malowania oka a podkład nakładałam palcami. Jednak kiedy zakupiłam pierwszy pędzelek nie wyobrażam sobie jak mogłam męczyć się pacynką czy palcem.
Oto moja bardzo skromna kolekcja pędzelków.


Oto moje cała 8 elementowa kolekcja.



PĘDZELEK DO CIENI ELITE


Zaczęło się od tego pędzelka zakupionego za 8 zł w Realu. Pokochałam go od pierwszego użycia. Jest dość długi przez co łatwo się go trzyma w dłoni ( nie to co malutkie pacynki).
Świetnie nabiera cienie i doskonale rozprowadza je po powiece. Ja go używam przed wszystkim do konturowania kącika oka ponieważ jest szeroki a płaski.


Pędzelek ma bardzo sztywne włosie ale nie podrażnia powieki. łatwy w utrzymaniu czystości



SENSE&BODY dwa pędzelki zakupione w Hebe cena około 15 zł sztuka


Mają plastykowe elementy do trzymania i sztuczne włosie.


Pędzel do zadań specjalnych
Pędzel wykonany z miękkiego, syntetycznego włosia. Płasko ścięta główka oraz delikatne nieco dłuższe końcówki to duet do zadań specjalnych. Doskonale wymodeluje kontur twarzy oraz wygładzi końcowy efekt makijażu.




Można go użyć także do nakładania bazowych cieni, rozświetlaczy lub do usuwania nadmiaru pudru.

Ja używam go do wyrównania linii nakładanego podkładu w okolicach brody; świetnie rozciera podkład.



Pędzel do pudru
Klasyczny pędzel do pudru wykonany z miękkiego, syntetycznego włosia. Doskonały do nakładania sypkich i prasowanych pudrów. Specjalnie wyprofilowany kształt pozwala na równomierną i precyzyjną aplikację.


Ja używam go również do nakładania płynnego pudru. Jednak muszę zakupić ciut mniejszy. Za to świetnie sprawdza się w nakładaniu bronzera np. w kulkach czy wypalonego różu.



ECOTOOLES
Zestaw pięciu podręcznych pędzli w etui z lusterkiem.

EcoToolspostanowiła przełamać stereotypy i stworzyła zupełnie nowe, ekologiczne akcesoria kosmetyczne. Teraz robiąc zakupy już nie musisz wybierać pomiędzy produktami naturalnymi, a wysoką jakością, czy najnowszymi trendami.EcoTools w doskonały sposób łączy modę i ekologię. Oferuje produkty najwyższej jakości, a wszystko to w przystępnej cenie, tak aby do ekologii miał dostęp każdy. Cały asortyment oczywiście nie tylko wykonany jest w przyjazny dla środowiska sposób, ale również 1% ze sprzedaży wspiera ratowanie naszej planety.

Pędzle EcoTools to najwyższa jakość przy zachowaniu wszystkich standardów ekololgicznych. Posiadają bambusowe rączki oraz syntetyczne włókno, dzięki czemu masz gwarancję, że ich produkcja obyła się bez niepotrzebnego uśmiercania zwierząt dla ich sierści. Dodatkowo wszystkie opakowania to materiały biodegradowalne i nadające się do powtórnego przetworzenia, dzięki czemu nie zaśmiecają naszej planety. Ale ekologia to nie jedyne osiągnięcie jakim możemy się pochwalić. Pędzle EcoTools to również najwyższa jakość i funkcjonalność, którą doceniła i szeroko opisała prasa amerykańska przyznając nam 

m.in. nagrodę Best Beauty Buys miesięcznika InStyle oraz wyróżnienie dla najlepszego pędzla do podkładu od Better Homes & Gardens.




Pędzle mają niesamowicie miękkie włosie - jak dla mnie za miękkie i trochę trudno precyzyjnie pomalować nimi powieki. Jednak po kilku próbach okazały się wyśmienite.
Najgrubszy blend o szerokim zaokrąglonym włosiu świetnie nadaje się do rozcierania cieni aż pod samymi brwiami. Kolejny lekko ścięty crease idealnie pasuje do nakładania cieni w kącikach oka. Natomiast highlight który jest wąski i rozwirzchony świetnie służy do cieniowania.  Malutki shade to typowe pędzelek do nakładania cieni, jest mały, płaski i dość krótki o bardzo miękkim włosiu. Najmniejszy pędzelek pozwala nałożyć bardzo precyzyjnie cień na małym obszarze. Cieniutki i okrągły pędzelek to smudge.


Pędzelki kosztują około 40-50 zł. Kupiła mi je w promocji Banglowa koleżanka Karaw i razem z przesyłką wyniosło mnie to 33 zł.



Oczywiście to dopiero początek mojej pędzlowej kolekcji. Na pewno chcę spróbować pędzle Hakuro.

A Wy używacie pędzli ??? Jakie polecacie???




17 komentarzy:

  1. Mam te same pędzelki z EcoTools :D Są świetne, bardzo je lubię i codziennie coś nimi maluję ;)
    Czekam też na pędzle Real Techniques ... oczarowały mnie i musiałam je zamówić :) Mam nadzieję, że je pokocham tak jak chyba każda posiadaczka tych właśnie pędzli :D

    Ale Hakuro też mnie ciekawi i nie wykluczam zakupu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj namiary gdzie kupowałaś to i ja się skuszę ;-)

      Usuń
  2. Nie mam żadnego z nich, ale zastanawiam się nad zakupem ET

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam zamiar sobie zamówić Ecotools na ebay'u. Widziałam, że tam są w miarę przystępne ceny. Właśnie ok. 30 zł za ten komplet.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja także sobie nie wyobrażam już życia bez pędzli...:)

    Polecam szampon do mycia pędzli firmy FM, jest doskonały...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam mnóstwo pędzli- głównie Hakuro i Ecotools. A moje najstarsze pędzle "no name" mam już dobre 7 lat i mają się bardzo dobrze;) Teraz planuję potestować słynne Real Techniques :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja przymierzam sie do zakupu EcoTools :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prezentują się wspaniale :) Dobre pędzle to połowa sukcesu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. aktualnie zachwycam się pędzlami z Biedronki.Są świetne.Nie wypadł mi ani jeden włosek.Są mięciuśkie ii mogę je wszędzie zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja muszę zaopatrzyć się w jakiś nowy pędzel do podkładu. Chwilowo posiadam jeden tzw. "języczkowy" i przy niektórych podkładach nie sprawdza się zbyt dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jeszce nie mam żadnych pędzli.. :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też sobie cenię EcoToolsy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne pędzle:) Z Ecco Tools będziesz zadowolona:) Też mam, akurat nie do cieni;)
    pozdrawiam i zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/05/rozdanie-chcesz-to-baw-sie-i-bierz.html

    OdpowiedzUsuń
  13. ja używam pędzli z Eco Tools i Essence, jestem bardzo zadowolona z obu firm :)

    OdpowiedzUsuń
  14. również zaczęłam swoją przygodę z pędzlami, planuję na dniach posta na ich temat :)
    żałuję, że tych ecotools nie dorwałam w promocji w hebe - warto było:(

    OdpowiedzUsuń