niedziela, 3 marca 2013

TOŁPA dermo intima, neutralny płyn do higieny intymnej - RECENZJA

Niestety ten tydzień był dla mnie mega ciężki i dlatego brak wpisów na blogu - 50 godzin w pracy, plus ciągłe spięcia z teściową a na dodatek jestem w mega stresie - moje najmłodsze dziecię ma jutro debiut w przedszkolu. Kochane trzymajcie kciuki.

Na dodatek ten niedzielny poranek - miał być mega słoneczny - a jest jak zawsze szaro, buro i ponuro.
Ale dosyć smutków bo chcę Wam zaprezentować kolejny produkt Tołpy z mojego planu pielęgnacji.
Bałam się tego produkty ponieważ moje sfery intymne nie lubią eksperymentów jeśli chodzi o mycie.
Chcecie wiedzieć czy warto było spróbować??? 



Od producenta:

Delikatnie myje i łagodzi podrażnienia skóry okolic intymnych. Przywraca fizjologiczne pH i utrzymuje naturalną barierę ochronną. Zmniejsza ryzyko wystąpienia infekcji i odparzeń. Wspomaga odbudowę naturalnej flory bakteryjnej. Nawilża i przywraca komfort. Pozostawia uczucie czystości i świeżości.
Sposób użycia
niewielką ilość płynu rozprowadź na zwilżonej skórze i umyj okolice intymne, następnie spłucz wodą. Stosuj wyłącznie do użytku zewnętrznego.

mamy na to dowody*
- łagodzi podrażnienia i nawilża
- chroni przed infekcjami i odparzeniami
- przywraca równowagę fizjologiczną

*badania dermatologiczne na grupie 30 kobiet

małe wielkie składniki

torf tołpa.®, wyciąg z białej herbaty, kwas mlekowy, mleczan sodu, nawilżający kompleks Ecodermine®

otrzymał pozytywną opinię specjalistów z zakresu dermatologii i ginekologii






Płyn do higieny intymnej ma naturalne Ph 5,5 i jest przeznaczony do skóry wrażliwej z podrażnieniami i skłonnej do alergii. Opis rewelacyjnie pasuje do mojej skóry okolic intymnych więc moje obawy troszkę zmalały.
Uwielbiam płyny z pompką. Dla mnie to mega higieniczne i niezwykle wygodne. Dlatego i w tej kwestii płyn z Tołpy bardzo mi odpowiada.


Żel ma herbaciany kolor i dość rzadką konsystencję jednak na tyle odpowiednią, że dobrze się rozprowadza po skórze i nie ścieka. Pieni się doskonale ale i łatwo spłukuje. Nie powoduje pieczenia, szczypania na prawdę jest bardzo delikatny. Nawet na podrażnienia się sprawdza, ponieważ łagodzi je i daje poczucie komfortu.


Neutralny płyn pozostawia skórę odświeżoną i doskonale nawilżoną na cały dzień. Jest to dla mnie niezwykle ważne. Nie lubię kiedy w połowie dnia czuję się jakbym byłą "brudna" co niestety zdarzało się przy innych płynach. W przypadku płynu Tołpa dermo intima czuję się cały dzień niezwykle komfortowo.


Pojemność płynu to 195 ml. Używam go codziennie od miesiąca i stwierdzam, że jest niezwykle wydajny. Niewielka ilość - jedno naciśnięcie pompki wystarcza do doskonałego umycia sfer intymnych.


Płyn ma bardzo przyjemny zapach. Jest on dość subtelny i utrzymuje się na ciele przez cały dzień. To kolejny plus płynu. U mnie w tym momencie to najlepszy płyn do higieny intymnej.
Odkąd go używam nie mam problemów z pieczeniem i swędzeniem części intymnych ciała. Czuję się niezwykle świeżo i komfortowo przez cały dzień. Przez wiele lat używałam Lactacydu bo jako jedyny odpowiadał mojemu ciału. Jednak z roku na rok moje ciało się zmienia i jego potrzeby również.
Na pewno pozostanę mu wierna. Znalazłam swój ideał.




Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu bangla.pl w ramach współpracy z Klubem Kejt.


A Wy znalazłyście swój idealny płyn do higieny intymnej???

22 komentarze:

  1. Nie mam tego płynu, ale jest na mojej liście zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja. Ja dopiero poszukuję idealnego płynu bo niestety jak na razie żaden nie sprostał moim oczekiwaniom.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli faktycznie zmniejsza ryzyko infekcji, tak jak napisał producent - byłby idealny dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chroni wg mnie rewelacyjnie przed infekcjami

      Usuń
  4. Bardzo ciekawie się prezentuje, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i to naprawdę jeden z lepszych jakie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pozdrawiam malinową kolezankę i obserwuje !
    easy-life-easy-beauty-easy-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam i już idę rozejrzeć się u Ciebie

      Usuń
  7. Bardzo fajnie czyta mi się twój post. Obserwuję i liczę na rewanż http://betiandbetti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. używam również tego płynu, urzeka mnie zapach i uwielbiam jego opakowanie, wygląda elegancko i nie powstają na nim zacieki jak na innych kosmetykach stojących na wannie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ale po twojej opinii widzę że jest rewelacyjny. też ponad inne stawiam płyny z pompką :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam produktów Tołpy. Chyba czas to zmienić :)
    Obserwuję i pozdrawiam Malinową Koleżankę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. 17 zl mniej więcej... na nie całe 200 ml to sporo, ale może faktycznie warto.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawił mnie ten płyn. Muszę się za nim rozejrzeć.
    Póki co u mnie Jelonek objął rządy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Z chęcią się na niego skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja nie używam takich kosmetyków z tego względu, że ginekolodzy raczej odradzają stosowania tych płynów. Jednak mimo, może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Odpowiedzi
    1. o ja tez jestem bardzo ciekawa;
      mi zawsze ginekolodzy polecali płyny z kwasem mlekowym

      Usuń
    2. mi powiedział, że najlepsze jest prawdziwe szare mydło, ponieważ po takich płynach(nie mam na myśli tutaj akurat tego) mogą pojawić się infekcje i lepiej nie używać "tam" tanich produktów;) Nie mówię,że ten jest zły, napisałam tylko czego sama się dowiedziałam ogólnie o płynach do higieny intymnej, koleżanki również mówiły to samo :) Ten akurat może okazać się dobry :)

      Usuń
  16. Niestety nie było mi dane go wypróbować, ale pewnie kupię, gdy skończę obecne płyny ;)

    OdpowiedzUsuń